czwartek, 1 kwietnia 2010

Człecze drogi oto kolejne Święta zastukały do Okna, w sklepach gonitwa za... Króliczkiem różnego rodzaju, obłęd w oczach, kłótnie między małżonkami...
Czułam się dzisiaj jak bym stała w środku karuzeli wszystko wirowało w koło mnie... na moment i mnie urzekły tandetne ozdoby, a potem odwróciłam się na pięcie i z kartką w ręku zrobiłam zwykłe zakupy na zwykłe dni.

Wszystkiego Naj na Te Święta :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Diabeł rechocze złośliwie za plecami....